Wyobraź sobie, że tworzysz fintechowe rozwiązanie – kryptowalutę, token albo oprogramowanie umożliwiające operacje finansowe. Potencjalnie, „aktywo cyfrowe”, mogłoby być regulowane w sposób tożsamy jak akcje lub obligacje, jednakże niekoniecznie, gdyż w europejskim prawie finansowym istnieje okoliczność nazywana „means of payment”, która może zwolnić Cię z wymogów regulacyjnych dyrektywy MiFID II.
Dyrektywa Markets in Financial Instruments Directive (MiFID II) to europejska regulacja, stanowiąca źródło dla podmiotów działających na rynkach finansowych.
Zgodnie z podstawową zasadą wynikającą z MiFID II, jeżeli coś jest instrumentem finansowym, to:
MiFID II nie definiuje instrumentów finansowych w formie opisowej, lecz poprzez zamknięty katalog. Są nimi:
Jeżeli coś nie zostało ujęte w wyżej wskazanym katalogu, nie stanowi instrumentu finansowego wg MiFID II.
Zwolnienie „Means of Payment” najprościej jest zdefiniować w ten sposób, że jeżeli projektowane rozwiązanie o charakterze finansowym służy wyłącznie do dokonywania płatności (przenoszenia wartości), to nie jest instrumentem finansowym w rozumieniu MiFID II, nawet jeżeli jest zbywalne.
W celu skorzystania z wyłączenia „Means of Payment” potencjalny instrument finansowy musi spełniać trzy kluczowe warunki:
jeżeli potencjalny instrument finansowy jest reklamowany jako inwestycja („Kup teraz, wzrośnie 100x!”), regulator może uznać, że jego naturą jest spekulacja/inwestycja, a nie płatność, co podważa zastosowanie wyłączenia
ESMA w wytycznych wyraźnie wskazuje, że test jest funkcjonalny, oparty na substance over form – czyli treści ekonomicznej, nie formalnym określeniu. To oznacza, że nawet jeśli instrumentem da się zapłacić, a jednocześnie przyznaje posiadaczowi uprawnienia podobne do akcji czy obligacji, to inwestycyjne cechy „przebijają” funkcję płatniczą. Instrumenty hybrydowe – łączące funkcję płatniczą z elementami uprawnień majątkowych (np. dostęp do podziału przychodów, prawo głosu w zarządzeniu, mechanizmy wzrostu wartości powiązane z wynikami emitenta) – nie mogą skorzystać z wyłączenia, gdyż regulator ocenia na rzeczywistą strukturę ekonomiczną instrumentu finansowego.
W celu bezpiecznego wprowadzenia produktu finansowego, każdy potencjalny emitent powinien sobie zatem zadać następujące pytania:
Jeżeli odpowiedź na którekolwiek pytanie jest twierdząca to projektowane rozwiązanie może nie być „czystym” instrumentem finansowym i wymagać będzie pełnego compliance z MiFID II.